Dzisiaj wszystkie zdjęcia w poście obrazkowym oglądacie dzięki uprzejmości naszego starszego syna. Bartuś nie ulega namowom i nie chce zamienić komórki na aparat fotograficzny, a szkoda, bo wydaje nam się, że ma oko. Mimo wszystko cyknął kilka fotek. Zrobił to tylko dla mnie, „bo wiesz mamo, tam była przede wszystkim fajna zabawa”.
Zermatt-Gornergrat-Matterhorn
W zeszły czwartek Bartek pojechał na całodniową wycieczkę klasową. Pierwsza część wyprawy to przejazd kolejką z Zermatt na Gornergrat. Najstarszą w Szwajcarii kolejką elektryczną. To jednocześnie najwyżej położona odkryta kolej zębata w Europie.
Po 33 minutach jazdy staje się na wysokość ponad 3100 metrów i spogląda na lodowce oraz 29 szwajcarskich czterotysięczników. W tym ten najbardziej rozpoznawalny – szczyt Matterhorn.








Wieczorem cała klasa stanęła przed budynkiem Parlamentu na Bundesplatz w Bernie, aby obejrzeć pokaz świateł. Klejnot gór, to półgodzinna produkcja, która ilustruje m.in. powstanie Alp i szczytu Matterhorn.
To historia o tym jak ludzie próbowali zdominować naturę, ale ostatecznie musieli nauczyć się ją szanować, chronić i współistnieć. Ostatnie pokazy odbędą się w najbliższą niedzielę. Dla tych, którzy nie mogą stanąć na berneńskiej starówce – poniżej fragmenty pokazu.









